Artykuł 25 – Zdrowie

Artykuł 25 – Zdrowie

Jacek Zadrożny (Fundacja Vis Maior)

Tekst po Panelach eksperckich:

Opieka medyczna w Polsce realizowana jest ze środków i na zlecenie Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ). Powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym objęci są praktycznie wszyscy obywatele, chociaż są osoby, które ze względów losowych nie są objęte systemem. Z tego punktu widzenia osoby z niepełnosprawnością są traktowane na równi z innymi osobami. Podstawowy dostęp do bezpłatnej opieki medycznej jest zapewniany przez jednostki podstawowej opieki zdrowotnej, które podpisują kontrakty z NFZ. Jednym z kryteriów oceny oferty zawarcia kontraktu jest „brak barier dla osób niepełnosprawnych”.[1] Nie jest to kryterium wymagane bezwzględnie, chociaż w praktyce większość placówek opieki zdrowotnej spełnia podstawowe wymagania dostępności architektonicznej. Trzeba podkreślić, że w zasadzie tylko architektonicznej, ponieważ nie dotyczy to dostępności sprzętu medycznego oraz informacji.

Jednostki opieki zdrowotnej rzadko posiadają sprzęt diagnostyczny umożliwiający korzystanie z niego osobom poruszającym się na wózkach inwalidzkich. Niemal nigdzie nie ma możliwości skorzystania z komunikacji w języku migowym, co zmusza do korzystania przez osoby niesłyszące z pomocy znajomych lub rodziny. To nie zapewnia zachowania tajemnicy lekarskiej. W 2014 roku z jednego z gabinetów lekarskich została wyrzucona osoba niewidoma z psem przewodnikiem, a decyzję lekarza poparł Okręgowy Sąd Lekarski w Krakowie. Oznacza to, że pomimo formalnie równego dostępu do usług medycznych, ich dostępność praktyczna pozostawia wiele do życzenia.

Należy także nadmienić, że generalnie dostęp do opieki medycznej w Polsce budzi poważne zastrzeżenia. O ile podstawowa opieka jest zapewniona, to usługi specjalistyczne wymagają często wielomiesięcznego wyczekiwania, a świadczenia są często niewystarczające. Zbyt długi okres oczekiwania na część specjalistycznych świadczeń zdrowotnych oraz brak integracji z procesem wczesnej rehabilitacji leczniczej i społecznej jest przyczyną powstawania trwałej niepełnosprawności. Korzystaniu z usług opieki zdrowotnej nie sprzyja także anachroniczna organizacja pracy placówek, wymagająca osobistego stawienia się w niej w celu umówienia wizyty. Nie wszędzie można umówić wizytę telefonicznie, a inne formy dostępne dla osób Głuchych są ogromnie rzadkie. Personel medyczny nie jest przygotowany na szczególne potrzeby pacjentów z niepełnosprawnościami, na przykład konieczność mniej standardowego podejścia do osób z niepełnosprawnością intelektualną.

Przepisy antydyskryminacyjne nie chronią osób z niepełnosprawnościami przed nierównym traktowaniem w obszarze opieki zdrowotnej. Artykuł 7 ustawy brzmi „Zakazuje się nierównego traktowania osób fizycznych ze względu na rasę, pochodzenie etniczne lub narodowość w zakresie opieki zdrowotnej oraz oświaty i szkolnictwa wyższego.”[2] Jest to katalog zawężający katalog cech objętych ochroną w stosunku do zapisanego w art. 1, gdzie niepełnosprawność została uwzględniona.

Zgodnie z przepisami – większość opakowań na leki zaopatrzonych jest w opisy w alfabecie Braille’a. Dostępna jest także informacja dźwiękowa zawierająca informacje z ulotek dla pacjentów. Nie ma natomiast niemal żadnych materiałów dotyczących profilaktyki zdrowotnej przygotowanych z uwzględnieniem potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Nieliczne materiały wydawane są przez organizacje pozarządowe i to bardzo incydentalnie. Brakuje także programów profilaktyki zdrowotnej, w tym związanych z seksualnością, które obejmowałyby osoby z różnymi rodzajami niepełnosprawności.

Ministerstwo Zdrowia nie realizuje Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego i nie przeznaczyło środków na jego realizacje. Raport z realizacji NPOZP za 2013 rok przedłożony Radzie Ministrów w listopadzie 2014 wskazuje, że Ministerstwo Zdrowia nie realizowało aż 90% obszarów NPOZP a Narodowy Fundusz Zdrowia nie przewidział kontraktowania świadczeń przez Centra Zdrowia Psychicznego także w 2015 r. Niedofinansowanie to powoduje, że wciąż działają duże szpitale psychiatryczne, oddalone od miejsca zamieszkania, często z bardzo trudnymi warunkami bytowymi. Drugim ważnym skutkiem niedooszacowania są zaniedbania w diagnozowaniu i leczeniu chorób współistniejących. Osoby chorujące psychicznie są szczególnie narażone na schorzenia układu krążenia, metabolicznego, neurologiczne, stomatologiczne. Szpital psychiatryczny, podczas pobytu pacjenta nie zajmuje się somatycznymi dolegliwościami. Na katastrofalny stan ochrony zdrowia psychicznego w Polsce wskazuje także Rzecznik Praw Obywatelskich w opracowanym w maju 2014 r. raporcie pn. Ochrona zdrowia psychicznego w Polsce: wyzwania, plany, bariery, dobre praktyki. Największe zapóźnienie strukturalne notuje Polska w rozwoju psychiatrii środowiskowej. Szkodzi to zarówno dostępności jak i elastyczności opieki. Archaiczność modelu generuje też zbędne koszty; brak opieki środowiskowej wydłuża niepotrzebnie pobyt pacjentów w szpitalu psychiatrycznym. Polska ze wskaźnikiem hospitalizacji psychiatrycznej145 na 100 tys. mieszkańców jest tylko nieco powyżej średniej europejskiej, ale czas hospitalizacji wynosi ponad dwa miesiące i należy do najdłuższych w Europie. Brak realizacji Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego oznacza nie tylko lukę w lecznictwie, ale znacząco oddziałuje na stan praw człowieka w Polsce.

[1]Zarządzenie Nr 3/2014/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 23 stycznia 2014 r. w sprawie określenia kryteriów oceny ofert w postępowaniu w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej

[2]Ustawa z dnia 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania

 

Tekst autorski:

Opieka medyczna w Polsce realizowana jest ze środków i na zlecenie Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ). Powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym objęci są praktycznie wszyscy obywatele, zarówno pracujący, jak utrzymujący się ze świadczeń emerytalno-rentowych, bezrobotni oraz dzieci. Z tego punktu widzenia osoby z niepełnosprawnością są traktowane na równi z innymi osobami. Podstawowy dostęp do bezpłatnej opieki medycznej jest zapewniany przez jednostki podstawowej opieki zdrowotnej, które podpisują kontrakty z NFZ. Jednym z kryteriów oceny oferty zawarcia kontraktu jest „brak barier dla osób niepełnosprawnych”.[1] Nie jest to kryterium wymagane bezwzględnie, chociaż w praktyce większość placówek opieki zdrowotnej spełnia podstawowe wymagania dostępności architektonicznej. Trzeba podkreślić, że w zasadzie tylko architektonicznej, ponieważ nie dotyczy to dostępności sprzętu medycznego oraz informacji.

Jednostki opieki zdrowotnej rzadko posiadają sprzęt diagnostyczny umożliwiający korzystanie z niego osobom poruszającym się na wózkach inwalidzkich. Niemal nigdzie nie ma możliwości skorzystania z komunikacji w języku migowym, co zmusza do korzystania przez osoby niesłyszące z pomocy znajomych lub rodziny. To nie zapewnia zachowania tajemnicy. W 2014 roku z jednego z gabinetów lekarskich została wyrzucona osoba niewidoma z psem przewodnikiem, a decyzję lekarza poparł Okręgowy Sąd Lekarski w Krakowie. Oznacza to, że pomimo formalnie równego dostępu do usług medycznych, ich dostępność praktyczna pozostawia wiele do życzenia.

Należy także nadmienić, że generalnie dostęp do opieki medycznej w Polsce budzi poważne zastrzeżenia. O ile podstawowa opieka jest zapewniona, to usługi specjalistyczne wymagają często wielomiesięcznego wyczekiwania. W wypadku osób z niepełnosprawnościami jest to szczególnie uciążliwe. Korzystaniu z usług opieki zdrowotnej nie sprzyja także częstokroć anachroniczna organizacja pracy placówek, wymagająca osobistego stawienia się w niej w celu umówienia wizyty. Nie wszędzie można umówić wizytę telefonicznie, a rejestracja internetowa nie istnieje. Rejestracja telefoniczna nie jest wykonalna dla osób niesłyszących.

Przepisy antydyskryminacyjne nie chronią osób z niepełnosprawnościami przed nierównym traktowaniem w obszarze opieki zdrowotnej. Artykuł 7 ustawy brzmi „Zakazuje się nierównego traktowania osób fizycznych ze względu na rasę, pochodzenie etniczne lub narodowość w zakresie opieki zdrowotnej oraz oświaty i szkolnictwa wyższego.”[2] Jest to katalog zawężający katalog cech objętych ochroną w stosunku do zapisanego w art. 1, gdzie niepełnosprawność została uwzględniona.

Zgodnie z przepisami – większość opakowań na leki zaopatrzonych jest w opisy w alfabecie brajla. Dostępna jest także informacja dźwiękowa zawierająca informacje z ulotek dla pacjentów. Nie ma natomiast niemal żadnych materiałów dotyczących profilaktyki zdrowotnej przygotowanych z uwzględnieniem potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Nieliczne materiały wydawane są przez organizacje pozarządowe i to bardzo incydentalnie. Brakuje także programów profilaktyki zdrowotnej, w tym związanych z seksualnością, które obejmowałyby osoby z różnymi rodzajami niepełnosprawności.

Ministerstwo Zdrowia nie realizuje Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego i nie przeznaczyło środków na jego realizacje. Raport z realizacji NPOZP za 2013 rok przedłożony Radzie Ministrów w listopadzie 2014 wskazuje, że Ministerstwo Zdrowia nie realizowało aż 90% obszarów NPOZP a Narodowy Fundusz Zdrowia nie przewidział kontraktowania świadczeń przez Centra Zdrowia Psychicznego także w 2015 r. Niedofinansowanie to powoduje, że wciąż działają duże szpitale psychiatryczne, oddalone od miejsca zamieszkania , często z bardzo trudnymi warunkami bytowymi. Drugim ważnym skutkiem niedoszacowania są zaniedbania w diagnozowaniu i leczeniu chorób współistniejących. Osoby chorujące psychicznie są szczególnie narażone na schorzenia układu krążenia, metabolicznego, neurologiczne, stomatologiczne. Szpital psychiatryczny, podczas pobytu pacjenta nie zajmuje się somatycznymi dolegliwościami.

[1]Zarządzenie Nr 3/2014/DSOZ Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 23 stycznia 2014 r. w sprawie określenia kryteriów oceny ofert w postępowaniu w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej

[2]Ustawa z dnia 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania