Artykuł 26 – Rehabilitacja

Listopad 20, 2014
Artykuł 26 – Rehabilitacja

Aleksander Waszkielewicz (Fundacja Instytut Rozwoju Regionalnego)

Tekst po Panelach eksperckich:

Zgodnie z polskim modelem rehabilitacji opracowanym przez Degę i Weissa, uznanym za wzorcowy przez Światową Organizację Zdrowia, rehabilitacja powinna być powszechna, wczesna, kompleksowa i ciągła.Polska zapewnia różne formy rehabilitacji,ale nie spełnia założeń wzorcowego modelu, jak również nie gwarantuje realizacji postulatów z ust. 1, to jest wszechstronnego i skoordynowanego podejścia.Obszary, które wymagają poprawy, to: właśnie koordynacja i programowanie działań, kompleksowość, wczesna interwencja, wsparcie doradcze w procesie rehabilitacji, usługi społeczne (socjalne), dostępność i szerokość oferty, ciągłość świadczenia usług, stabilność finansowania.

Odpowiedzialność za poszczególne obszary podlegające rehabilitacji jest rozproszona, a finansowanie działań pochodzi z wielu źródeł (od wielu płatników). Z powodu braku koordynacji działania są fragmentaryczne (zamiast kompleksowe), a środki nie są wydatkowane optymalnie.

Dostęp do usług rehabilitacyjnych poprzedzany jest zwykle diagnozą, często sporządzany jest indywidualny plan działania itp. Jednak są to działania wąskie, skoncentrowane wokół konkretnego problemu (zdrowia, edukacji) – nie przeprowadza się wielodyscyplinarnej oceny indywidualnych potrzeb i potencjału.

Bezwzględnie należy wzmocnić działania w zakresie wczesnej interwencji. Osoba, która wymaga rehabilitacji (na przykład opuszcza szpital), zwykle jest zdana tylko na siebie. Często jest w złym stanie psychicznym, nie ma żadnej wiedzy na temat rehabilitacji. Gdyby otrzymała wsparcie doradcy, który przedstawiłby wszystkie możliwości i pozwolił wybrać pożądaną ścieżkę rehabilitacji, to jej proces byłby skuteczniejszy, a koszty finansowe i społeczne dużo niższe.

Rehabilitacja, zwłaszcza społeczna, w dużej mierze pozostawiona jest organizacjom pozarządowym. To dobre rozwiązanie, zgodne z konstytucyjną zasadą pomocniczości. Wydaje się jednak, że państwo nazbyt ograniczyło swoją rolę. Po pierwsze,finansowanie jest niestabilne –co roku toczy się walka (z różnym skutkiem) o zabezpieczenie ciągłości działań rehabilitacyjnych. Przykładowo ustawa o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych[1] nie gwarantuje nawet minimalnego budżetu na realizację rehabilitacji przez organizacje pozarządowe. Po drugie,programowanie zadań odbywa się na bardzo ogólnym poziomie i w oparciu o ograniczony katalog dopuszczalnych zadań[2]. W efekcie dostępność oferty rehabilitacyjnej na danym terenie zależy od aktywności organizacji, a nie od faktycznych potrzeb. Oferta na terenach wiejskich (o niższej aktywności organizacji) jest uboższa. Warto docenić uruchomienie projektów systemowych dla tych obszarów w okresie 2007-2013 i należy oczekiwać podobnych inicjatyw w okresie 2014-2020.Podsumowując, państwo nie w pełni czuje odpowiedzialność za rehabilitację, nie docenia zadań zlecanych organizacjom pozarządowym i traktuje tę sferę jako drugorzędną[3]. Odbija się to w postaci słabości finansowania i programowania, a z drugiej strony – ograniczonej zakresowo, ilościowo, czasowo i geograficznie oferty usług. W rezultacie rehabilitacja nie jest powszechnie dostępna, wczesna (o czym wyżej), kompleksowa, a jej ciągłość jest zagrożona. System, który został zaprojektowany ponad 20 lat temu, wymaga już gruntownej reformy, która powinna zostać poprzedzona szeroką debatą publiczną.

Należy wskazać brak konsekwencji działań w przypadku rehabilitacji w obszarze zdrowia–ograniczanie dostępu do świadczeń z powodów finansowych zwiększa prawdopodobieństwo niepełnosprawności w późniejszym okresie. Konieczne jest wzmocnienie koordynacji pomiędzy leczeniem i rehabilitacją oraz płynne przechodzenie od jednego etapu do drugiego.Należy także oczekiwać większej efektywności działań prewencyjnych ze strony organów rentowych, które dzięki procesowi orzeczniczemu mają kontakt z osobami zagrożonymi niepełnosprawnościami. Podobnie lepszej koordynacji z resortem zdrowia.

W rehabilitacji społecznej odbijają się bolączki dotyczące rehabilitacji w ogóle. Jest ona realizowana w oparciu o różne regulacje i środki (PFRON, pomoc społeczna, unijne, subwencja oświatowa), co powoduje rozczłonkowanie aktywności i brak spójności. Wszechstronna rehabilitacja nie jest możliwa, gdy w ustawie o rehabilitacji sprowadza się ją do warsztatów terapii zajęciowej, turnusów rehabilitacyjnych oraz ogólnie określonych zadań realizowanych przez organizacje pozarządowe. Te działania, jak i finansowane z innych źródeł,tworzą niedopasowaną i nieefektywną mozaikę.

Niektóre z obecnych form wymagają przemyślenia i modernizacji(na przykład warsztaty terapii zajęciowej, środowiskowe domy samopomocy, turnusy rehabilitacyjne, domy pomocy społecznej), inne powoli są wprowadzane (na przykład rodzinne domy pomocy), a jeszcze innych w ogóle brakuje (na przykład usługi asystenckie, tymczasowa opieka zastępcza – ang. respitecare) .Poza tym, w przypadku niektórych form trudno o indywidualizację wsparcia (na przykład warsztaty terapii zajęciowej).

W polskim systemie wsparcia dominują świadczenia finansowe, które pochłaniają ponad 80% środków[4], a usługi społeczne (socjalne) stanowią margines. Wydaje się, że poszerzenie palety usług społecznych podniosłoby jakość rehabilitacji, zwiększając szanse osób niepełnosprawnych na utrzymywanie się z własnej pracy i ograniczając wydatki socjalne.

Przy planowaniu nowego systemu wsparcia ważnym będzie lepsza koordynacja rehabilitacji społecznej i zawodowej. Należy przez to rozumieć: (i) wysoki poziom rehabilitacji społecznej konieczny do wejścia na rynek pracy i jej uprzedni charakter względem rehabilitacji zawodowej, (ii) płynne przechodzenie od jednej do drugiej, zgranie działań oraz (iii) wyważenie środków kierowanych na oba cele.

Priorytetem w zakresie rehabilitacji zawodowej jest utrzymanie istniejących miejsc pracy, przede wszystkim przez ich subsydiowanie i stosowanie ulg w opłatach. Tymczasem nakłady na wprowadzanie nowych osób na rynek pracy są co najmniej o rząd niższe. Dobrym rozwiązaniem były projekty systemowe służące temu celowi w okresie 2007-2013, co powinno być kontynuowane w perspektywie 2014-2020. Wyzwaniem dla nowej perspektywy jest: (i) włączenie osób z niepełnosprawnościami do projektów ogólnodostępnych(co się wcześniej nie udało i konieczne było uruchomienie dedykowanych działań i konkursów) oraz (ii) wdrożenie do praktyki rozwiązań wypracowanych w poprzednich perspektywach. Warto, by środki Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (dalej „PFRON”) wykorzystać jako katalizator włączania osób z niepełnosprawnościami do projektów unijnych.

Oferta dla osób dorosłych jest dużo uboższa niż dla dzieci i młodzieży. Po zakończeniu formalnej edukacji niektóre osoby nadal wymagają ciągłej rehabilitacji (na przykład osoby z zaburzeniami psychicznymi), inni zaś wymagają objęcia rehabilitacją zawodową (na przykład osoby z niepełnosprawnością intelektualną, ze spektrum autyzmu). Należy oczekiwać, że usługi typu zatrudnienie wspomagane staną się powszechne. Potrzebny jest odpowiednik programu „Gwarancje dla młodzieży”.

Personel usług rehabilitacyjnych podlega dużej rotacji, między innymi z powodu niskich zarobków oraz projektowej formuły prowadzenia wsparcia. Tym ważniejsze jest stałe doszkalanie, co napotyka na problemy, przede wszystkim finansowe.

Państwo wspiera dostępność technologii wspomagających. Martwić może jedynie umiejscowienie niektórych programów na poziomie pozaustawowym, co zagraża ich ciągłości, co potwierdziło się w 2015 r. w postaci ograniczenia dostępu do technologii w programie „Aktywny samorząd”.

[1]      Tekst jednolity: Dz. U. z 2011 r. Nr 127, poz. 721 ze zm.

[2]      Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych zadeklarował rozszerzenie katalogu zadań, które mogą być zlecane organizacjom pozarządowym.

[3]      Przykładowo w rządowym serwisie www.rodzina.gov.pl lista dostępnych form wsparcia w ogóle pomija całą sferę rehabilitacji społecznej realizowaną przez organizacje pozarządowe. Lista obejmuje tylko: świadczenia finansowe, warsztaty terapii zajęciowej i turnusy rehabilitacyjne (https://rodzina.gov.pl/swiadczenia/wsparcie-dla-rodzicow-dzieci-niepelnosprawnych, dostęp 2 marca 2015 r.).

[4]      Szacunki własne na podstawie informacji MPiPS „Wsparcie dla osób niepełnosprawnych” 19 marca 2014 r., http://www.mpips.gov.pl/aktualnosci-wszystkie/art,5530,6634,wsparcie-dla-osob-niepelnosprawnych.html, (dostęp 2 grudnia 2014 r.) oraz publikacji ZUS-u i KRUS-u na temat ubezpieczeń społecznych za 2013 r.

 

 

Tekst autorski:

Polska zapewnia wieloaspektową rehabilitację osobom z niepełnosprawnościami. Obszary, które wymagają poprawy, to: koordynacja i programowanie działań, wczesna interwencja, wsparcie doradcze w procesie rehabilitacji, usługi społeczne (socjalne), szerokość oferty, ciągłość świadczenia usług, niestabilność finansowania.

Rehabilitacja w dużej mierze pozostawiona jest organizacjom pozarządowym. To dobre rozwiązanie, zgodne z zasadą pomocniczości. Wydaje się jednak, że państwo nazbyt ograniczyło swoją rolę. Finansowanie jest niestabilne – co roku toczy się walka (z różnym skutkiem) o zabezpieczenie ciągłości działań rehabilitacyjnych. Przykładowo ustawa o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych[1] nie gwarantuje nawet minimalnego budżetu na realizację rehabilitacji przez organizacje pozarządowe. Programowanie zadań odbywa się na bardzo ogólnym poziomie i w oparciu o ograniczony katalog dopuszczalnych zadań[2]. W efekcie dostępność oferty rehabilitacyjnej na danym terenie zależy od aktywności organizacji, a nie od faktycznych potrzeb. Oferta na terenach wiejskich (o niższej aktywności organizacji) jest uboższa. Warto docenić uruchomienie projektów systemowych dla tych obszarów w okresie 2007-2013 i należy oczekiwać podobnych inicjatyw w okresie 2014-2020.

Bezwzględnie należy wzmocnić działania w zakresie wczesnej interwencji. Osoba, u której zdiagnozowano niepełnosprawność lub która opuszcza szpital, zwykle jest zdana tylko na siebie. Często jest w złym stanie psychicznym, nie ma żadnej wiedzy na temat rehabilitacji. Gdyby otrzymała wsparcie doradcy, który przedstawiłby wszystkie możliwości i pozwolił wybrać pożądaną ścieżkę rehabilitacji, to jej proces byłby skuteczniejszy, a koszty finansowe i społeczne dużo niższe. Tymczasem, dopóki nie uzyska orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, w świetle ustawy o rehabilitacji nie jest osobą niepełnosprawną i nie obejmuje jej system wsparcia.

Rehabilitacja w obszarze zdrowia koncentruje się na rehabilitacji leczniczej, co nie jest wystarczające. Dodatkowo, należy wskazać brak konsekwencji działań – średnioterminowy cel finansowy ogranicza dostęp do świadczeń, co nie jest optymalne dla stanu zdrowia i zwiększa prawdopodobieństwo niepełnosprawności w perspektywie długoterminowej. Należy oczekiwać większej aktywności prewencyjnej ze strony organów rentowych, które dzięki procesowi orzeczniczemu mają kontakt z osobami zagrożonymi niepełnosprawnościami. Podobnie lepszej koordynacji z resortem zdrowia.

Priorytetem w zakresie rehabilitacji zawodowej jest utrzymanie istniejących miejsc pracy, przede wszystkim przez ich subsydiowanie i stosowanie ulg w opłatach. Tymczasem nakłady na wprowadzanie nowych osób na rynek pracy są co najmniej o rząd niższe. Dobrym rozwiązaniem były projekty systemowe służące temu celowi w okresie 2007-2013, co powinno być kontynuowane w perspektywie 2014-2020. Wyzwaniem dla nowej perspektywy jest włączenie osób z niepełnosprawnościami do powszechnych projektów aktywizujących zawodowo (co się wcześniej nie udało i konieczne było uruchomienie dedykowanych działań i konkursów). Warto, by środki Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (dalej „PFRON”) wykorzystać jako katalizator włączania osób z niepełnosprawnościami do projektów unijnych.

Rehabilitacja społeczna jest realizowana w oparciu o różne regulacje i środki (PFRON, pomoc społeczna, unijne), co powoduje rozczłonkowanie aktywności i brak spójności. Niektóre z form (na przykład warsztaty terapii zajęciowej, środowiskowe domy samopomocy, turnusy rehabilitacyjne, domy pomocy społecznej) wymagają przemyślenia i modernizacji, inne powoli są wprowadzane (na przykład rodzinne domy pomocy), a jeszcze innych w ogóle brakuje (na przykład usługi asystenckie, urlop na wytchnienie dla stałych opiekunów – ang. respite care). Przeważają usługi świadczone w placówkach, chociaż proces deinstytucjonalizacji powoli się rozwija.

W polskim systemie wsparcia dominują świadczenia finansowe, które pochłaniają ponad 80% środków[3], a usługi społeczne (socjalne) stanowią margines. Wydaje się, że przesunięcie części środków na usługi społeczne zwiększyłoby jakość rehabilitacji, zwiększając szanse osób niepełnosprawnych na utrzymywanie się z własnej pracy i ograniczając wydatki socjalne.

W przypadku dzieci i młodzieży rehabilitacja jest świadczona głównie w ramach systemu oświaty, oferta dla osób dorosłych jest dużo uboższa. Po zakończeniu formalnej edukacji niektóre osoby nadal wymagają ciągłej rehabilitacji (na przykład osoby z zaburzeniami psychicznymi), inni zaś wymagają objęcia rehabilitacją zawodową (na przykład osoby z niepełnosprawnością intelektualną, ze spektrum autyzmu). Należy oczekiwać, że usługi typu zatrudnienie wspomagane staną się powszechne. Potrzebny jest odpowiednik programu „Gwarancje dla młodzieży”.

Personel usług rehabilitacyjnych podlega dużej rotacji, między innymi z powodu niskich zarobków. Tym ważniejsze jest stałe doszkalanie, co napotyka na problemy, przede wszystkim finansowe.

Państwo wspiera dostępność technologii wspomagających. Martwić może jedynie umiejscowienie niektórych programów na poziomie pozaustawowym, co zagraża ich ciągłości.

Należy Usprawnić koordynację działań zarządzanych przez różne ośrodki władzy państwowej, w tym programowanie działań zorientowane na cel i zgodnie z potrzebami. Niezbędne jest także wprowadzenie kompleksowej wczesnej interwencji, zwiększenie aktywności prewencyjnej ze strony organów rentowych oraz modernizacja i uspójnienie oferty w zakresie rehabilitacji społecznej. Należy zintensyfikować proces deinstytucjonalizacji z równoczesnym zwiększeniem oferty usług społecznych, w tym dla dorosłych z niepełnosprawnościami oraz objęciem młodzieży kończącej formalną edukację rehabilitacją zawodową.

[1]Tekst jednolity: Dz. U. z 2011 r. Nr 127, poz. 721 ze zm.

[2]Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych zadeklarował rozszerzenie katalogu zadań, które mogą być zlecane organizacjom pozarządowym.

[3]Szacunki własne na podstawie informacji MPiPS „Wsparcie dla osób niepełnosprawnych” 19 marca 2014 r., http://www.mpips.gov.pl/aktualnosci-wszystkie/art,5530,6634,wsparcie-dla-osob-niepelnosprawnych.html, (dostęp 2 grudnia 2014 r.) oraz publikacji ZUS-u i KRUS-u na temat ubezpieczeń społecznych za 2013 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*