Artykuł 15 – Wolność od tortur lub okrutnego, nieludzkiego albo poniżającego traktowania lub karania

Listopad 20, 2014
Artykuł 15 – Wolność od tortur lub okrutnego, nieludzkiego albo poniżającego traktowania lub karania

Agnieszka Rymsza (Fundacja SYNAPSIS)

Tekst po Panelach eksperckich:

Wiele instytucji i placówek, w których przebywają osoby z niepełnosprawnościami, stosuje metody okrutnego, nieludzkiego albo poniżającego traktowania. Warto wymienić tu chociażby domy pomocy społecznej czy szpitale psychiatryczne, w których niejednokrotnie głównym sposobem opieki nad osobą z niepełnosprawnością jest dawanie jej leków uspokajających czy wręcz otumaniających i stosowanie przymusu bezpośredniego, na przykład przywiązywanie pasami do łóżka. Jest to okrutne i nieludzkie, bowiem u podstaw zachowań agresywnych jest ogromny poziom frustracji i bólu. Taka osoba potrzebuje adekwatnego wsparcia i pomocy, a nie unieszkodliwienia lub obezwładnienia. Brak zapewnienia odpowiedniego wsparcia i rehabilitacji czy w ogóle zajęć w instytucjach, które są do tego powołane jest już samo w sobie nieludzkim traktowaniem.

Dodatkowym problemem jest to, że domy pomocy społecznej czy szpitale psychiatryczne unieruchamiając swoich mieszkańców i pacjentów, niejednokrotnie narażają ich na agresję i pobicie ze strony innych pacjentów czy współmieszkańców. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, kiedy osoby unieruchomione przebywają w salach z osobami nieunieruchomionymi. Jeśli nie ma w nich na stałe osoby sprawującej nadzór albo przynajmniej stałego monitoringu, to takie osoby mogą być bite przez inne osoby i nie mogą się bronić. Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy jest to, że lekarze czy opiekunowie czasem wybierają najłatwiejsze rozwiązania. Wśród kadry wielu placówek i instytucji nie ma specjalistów od komunikacji czy terapii osób z różnymi niepełnosprawnościami. Wynika to z niedofinansowania placówek, uniemożliwiającego zatrudnianie odpowiedniej liczby kadry czy szkolenie pracowników.

Zdarzają się w Polsce przypadki karania sądowego osób z niepełnosprawnościami za wykroczenia popełnione nieświadomie. Rzecznicy osób z niepełnosprawnościami muszą potem tłumaczyć w sądach, że popełnienie wykroczenia wynikło z niepełnosprawności, a nie ze złej woli. To skutek niewielkiej wiedzy polskich sędziów na temat ograniczeń wynikających z niepełnosprawności.

Zdarzają się przypadki poniżającego traktowania osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin w instytucjach i urzędach. Niejednokrotnie czują się oni traktowani jak intruzi czy męczący petenci, a nie osoby potrzebujące pomocy, którym państwo powinno taką pomoc zapewnić.

Za nieludzkie i okrutne traktowanie można też uznać przypadki odmowy leczenia na choroby nie związane z niepełnosprawnością w placówkach leczniczych. Wciąż można się spotkać z mniej lub bardziej uświadomionym przekonaniem, że osoba z konkretną niepełnosprawnością nie ma już prawa mieć innych problemów zdrowotnych. A często ma, i nie tylko wymaga leczenia, ale to leczenie musi się odbywać w specjalnie dostosowanych warunkach, na przykład leczenie stomatologiczne pod narkozą z uwagi na niemożliwość trwania nieruchomo w sytuacjach bólu przez niektóre osoby z niepełnosprawnościami natury psychicznej czy intelektualnej.

 

Tekst autorski:

Wiele instytucji i placówek, w których przebywają osoby niepełnosprawne stosuje metody okrutnego, nieludzkiego albo poniżającego traktowania osób z niepełnosprawnościami. Warto wymienić tu chociażby domy pomocy społecznej czy szpitale psychiatryczne, w których niejednokrotnie głównym sposobem opieki nad osobą z niepełnosprawnością jest dawanie tejże osobie leków uspokajających czy wręcz otumaniających i stosowanie przymusu bezpośredniego, na przykład unieruchamianie poprzez przywiązywanie pasami do łóżka. Jest to okrutne i nieludzkie, bowiem u podstaw zachowań agresywnych jest ogromny poziom frustracji i bólu. Taka osoba potrzebuje adekwatnego wsparcia i pomocy, a nie unieszkodliwienia lub obezwładnienia. Brak zapewnienia odpowiedniego wsparcia i rehabilitacji czy w ogóle zajęć w instytucjach, które są do tego powołane jest już samo w sobie nieludzkim traktowaniem.

Dodatkowym problemem jest to, że domy pomocy społecznej czy szpitale psychiatryczne unieruchamiając swoich mieszkańców i pacjentów, niejednokrotnie narażają ich na agresję i pobicie ze strony innych pacjentów czy współmieszkańców. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, kiedy osoby unieruchomione przebywają w salach z osobami nieuruchomionymi. Jeśli nie ma w nich na stałe osoby sprawującej nadzór albo przynajmniej stałego monitoringu, to takie osoby mogą być bite przez inne osoby i nie mogą się bronić. Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy jest to, że lekarze czy opiekunowie czasem wybierają najłatwiejsze rozwiązania. Wśród kadry wielu placówek i instytucji nie ma specjalistów od komunikacji czy terapii osób z różnymi niepełnosprawnościami. Wynika to z niedofinansowania placówek, uniemożliwiające zatrudnianie odpowiedniej liczby kadry czy szkolenie pracowników.

Zdarzają się w Polsce przypadki karania sądowego osób z niepełnosprawnościami za wykroczenia popełnione nieświadomie. Rzecznicy osób z niepełnosprawnościami muszą potem tłumaczyć w sądach, że popełnienie wykroczenia wynikło z niepełnosprawności, a nie ze złej woli. To skutek niewielkiej wiedzy polskich sędziów na temat ograniczeń wynikających z niepełnosprawności.

Zdarzają się przypadki poniżającego traktowania osób niepełnosprawnych i ich rodzin w instytucjach i urzędach. Niejednokrotnie czują się oni traktowani jak intruzi czy męczący petenci, a nie osoby potrzebujące pomocy, którym państwo powinno taką pomoc zapewnić.

Za nieludzkie i okrutne traktowanie można też uznać przypadki odmowy leczenia na choroby nie związane z niepełnosprawnością w placówkach leczniczych. Wciąż można się spotkać z mniej lub bardziej uświadomionym przekonaniem, że osoba cierpiąca na pewną niepełnosprawność nie ma już prawa mieć innych problemów zdrowotnych. A często ma, i nie tylko wymaga leczenia, ale to leczenie musi się odbywać w specjalnie dostosowanych warunkach, na przykład leczenie stomatologiczne pod narkozą z uwagi na niemożliwość trwania nieruchomo w sytuacjach bólu przez niektóre osoby z niepełnosprawnościami natury psychicznej czy intelektualnej.

Państwo powinno finansować placówki, w których przebywają osoby niepełnosprawne w stopniu umożliwiającym zatrudnianie odpowiedniej ilości kadry o kwalifikacjach niezbędnych do wspierania osób przebywających w danej placówce, a także na doszkalanie tej kadry. Przymus bezpośredni i leczenie farmakologiczne powinny być stosowane jako ostateczność, w sytuacji kiedy terapeutyczne wsparcie nie wystarcza. W żadnym wypadku nie mogą być to jedyne sposoby zajmowania się osobą ze skłonnościami do agresji. Ponadto, jeśli już stosuje się przymus bezpośredni to osoba wobec której się go stosuje powinna być pod szczególną opieką i ochroną personelu. Powinno się dostosowywać wszelkie placówki i instytucje do potrzeb i możliwości osób niepełnosprawnych, dla których przeznaczona jest dana placówka. Należy przeprowadzić szkolenia kadry urzędniczej w instytucjach publicznych w obszarze traktowania osób niepełnosprawnych z godnością.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*